XXXIII Mariańska Piesza Pielgrzymka
z Góry Kalwarii dotarła do Lichenia


XXXIII Piesza Mariańska Pielgrzymka z Góry Kalwarii dotarła do Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej. 300 kilometrową trasę 140 pątników pokonało w 8 dni.

Pielgrzymka wyruszyła w niedzielę, 7-go lipca, z Góry Kalwarii, gdzie znajduje się grób założyciela Zgromadzenia Księży Marianów, . o. Stanisława Papczyńskiego. Na pątniczym szlaku spędzili osiem dni zmagając się ze zmęczeniem, obolałymi stopami, słońcem oraz deszczem, który w tym roku sowicie lał się z nieba.

Hasłem tegorocznego pielgrzymowania było „przymnożyć nam wiary”, które wpisywało się w obchody trwającego do października Roku Wiary. Podczas pielgrzymowania pątnicy mogli wysłuchać rozważań przygotowanych przez księży, które zachęcały do pogłębiania wiary i jeszcze wytrwalszego podążania za Chrystusem.

Jednym z pielgrzymów był proboszcz parafii pw. Św. Doroty w Licheniu Starym, który ze względu na obowiązki w duszpasterskie dołączył do pielgrzymki w poniedziałek, 8 lipca:
„Jest ona moją umiłowaną, dlatego, że chodziłem jeszcze jako kleryk w tej pielgrzymce. A teraz, kiedy pracuje w parafii w Licheniu, chce mi się do tej Matki, która przygarnia tak wielu pielgrzymów, pielgrzymować”wyjaśnił.

W pielgrzymce wzięło udział 140 osób, w tym 25-osobowa grupa pielgrzymów z parafii pw. św. Doroty w Licheniu Starym. Najmłodszym spośród uczestniczących biorących udział w pielgrzymce był 4-letni Marcel, który część drogi przebył na własnych nogach, a część w wózku. Pątnicy w sanktuarium pojawili się wczoraj (15-go lipca) po godz. 16. Na ich twarzach oprócz zmęczenia dostrzec można było uśmiech z powodu dotarcia do upragnionego celu pielgrzymowania.

Zdaniem organizatora i przewodnika mariańskiej pielgrzymki, ks. Andrzeja Siejaka, tegoroczne pielgrzymowanie było jednym z najtrudniejszych w historii:
„Była to jedna z cięższych pielgrzymek, zwłaszcza dlatego, że wiele było chwil, gdzie była potrzebna opieka medyczna. Nigdy się tak nie zdarzyło, żebyśmy dwa razy musieli być w szpitalu”powiedział marian.
- „Była potrzeba wzywania pomocy medycznejkaretkiktóra zabrała czterech pielgrzymów za jednym razem”relacjonował ks. SiejakSzczęśliwie wszystko dobrze się skończyło i pielgrzymi wczoraj, późnym popołudniem, dotarli cali i zdrowi do celu swojego pielgrzymowania.  

Na pielgrzymów przed kościołem pw. św. Doroty oczekiwał ks. Zbigniew Borkowski z mariańskiej wspólnoty zakonnej oraz licheńscy parafianie. Po powitaniu, błogosławieństwie i kilku słowach podziękowania za trud włożony w pokonanie trasy, pielgrzymi udali się na zasłużony odpoczynek. Zgodnie z wieloletnią tradycją popielgrzymkową noc spędzili w domach licheńskich parafian, którzy w ten sposób włączają się w organizację Mariańskiej Pieszej Pielgrzymki z Góry Kalwarii. Wieczorem pielgrzymi spotkali się jeszcze w licheńskiej bazylice, aby o godz. 21:00 uczestniczyć w Apelu Maryjnym przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej.

Pielgrzymkę oficjalnie zakończyła dziś Msza św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej w bazylice o godz. 10:00.  

Mariańska pielgrzymka początkami sięga 1981 roku, kiedy to jedenaście osób wyruszyło pieszo z Grodziska Mazowieckiego do Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej. Jej pomysłodawcą był pan Bogdan Owczarek, który chciał w ten sposób podziękować Matce Bożej za odbytą pomyślnie służbę wojskową. Pomimo licznych problemów i przeszkód ze strony władz, pątnicy z Grodziska do Lichenia wyruszali także w latach trwania stanu wojennego.

W 1994 roku opiekę nad pielgrzymką przejęli księża marianie i od tego czasu u progu wakacji wierni wyruszają do Lichenia z Góry Kalwarii, od grobu bł. o. Stanisława Papczyńskiego.

Licheń Stary, 16 lipca 2013 r.   

Ks. Stanisław Kosiorowski, proboszcz parafii pw. św. Doroty
S. Ewa Piwońska, Zgromadzenie Sióstr Imienia Jezus