Alicja Węgorzewska: swoją życiową siłę buduję na wierze

Alicję Węgorzewską, światowej sławy polską śpiewaczkę operową, można było usłyszeć w sobotę w licheńskiej bazylice (18 lipca).

Artystka do Lichenia przybyła na ślub swoich przyjaciół: Joanny Bruś oraz Krzysztofa Gorzkiewicza. W trakcie ceremonii, której przewodniczył ks. Sergiusz Jakubowski, marianin, artystka zaśpiewała kilka utworów, m.in. dwie wersje „Ave Maria” (Bacha Gounoda i Franza Schuberta), „Panis Angelicus” Cesara Francka oraz doskonale wszystkim znaną „Barkę”.

Jak przyznała, była bardzo wzruszona i czuła ogromną radość, że mogła zaśpiewać w bazylice poświęconej Matce Bożej:
„Moje najważniejsze sytuacje życiowe zawsze były związane z zawierzeniem się Matce Najświętszej. Sama brałam ślub 15 sierpnia (Wniebowzięcie NMP), także 15 sierpnia chrzciłam swoje dziecko. Matka Boska jest bardzo mi bliska i staram się bywać w sanktuariach na całym świecie, kiedy podróżuje”powiedziała artystka.

Na pytanie w jaki sposób buduje swoją siłę w życiu bez wahania odpowiada: na wierze.
- „Jestem zaszczycona, że mogę być w tym pięknym sanktuarium. To jest bardzo wzruszające. Widać, że w Licheniu Matka Boża jest czczona w piękny sposób”zakończyła śpiewaczka.

Alicja Węgorzewska jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich mezzosopranistek. Koncertowała w Berlinie, Amsterdamie, Wiedniu. Aktualnie pełni rolę dyrektora Mazowieckiego Teatru Muzycznego im. Jana Kiepury w Otrębusach pod Warszawą.

Licheń Stary, 18.07.2015