Matka Boża Bolesna
10
SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI


 

Sanktuarium
 

Przez Polskę dla polskich hospicjów

Ponad 40 uczestników rajdu rowerowego "Przez Polskę dla polskich hospicjów" organizowanego przez Fundację Babci Aliny przyjechało wczoraj (16-go lipca) do Hospicjum im. . Stanisława Papczyńskiego w Licheniu Starym. Przemierzając Polskę z południa na północ pokonali już ponad 500 km. Po dotarciu do mety w Gdańsku będą mieli pokonanych ponad 1000 km.  

Tegoroczny rajd jest czwartym organizowanym przez Fundację Babci Aliny. Od startu w Bielsku-Białej w podróży przez Polskę na dwóch kołach uczestniczy 18 rowerzystów. Na trasie dołączają do nich kolejni, aby wspólnie pokonywać kilkudziesięciokilometrowe odcinki.

Pomysłodawczynią i organizatorką rajdu jest Ewa Holender, Polka od wielu lat mieszkająca w Anglii. Po śmierci swojej babci, Aliny, zrozumiała, jak potrzebnymi miejscami hospicja, gdzie ludzie mogą w godziwych warunkach doczekać końca swoich dni. Dlatego wraz z swoim ojcem postanowiła założyć fundację na cześć zmarłej babci. Potem w jej głowie zrodził się pomysł na zorganizowanie rajdu, w trakcie którego zbierane będą pieniądze na zakup sprzętu medycznego dla hospicjów.

"Dzisiaj się wspaniale jechało. Wczoraj mieliśmy deszcz, ulewę. A dzisiaj przywitało nas słońce i przywitali nas kolarze z Lichenia i takim bardzo fajnym peletonem przyjechaliśmy do hospicjum" - powiedziała Ewa Holender, organizatorka rajdu.

Jak narazie kolarze-amatorzy pokonali już ponad 500 km. Tylko dziś liczniki ich rowerów wskazały 143  przejechane kilometry. Do Lichenia peleton wjechał wieczorem eskortowany przez strażaków z miejscowej jednostki OSP. Przed hospicjum w Licheniu na kolarzy oczekiwali pracownicy hospicjum, wolontariusze, dziennikarze oraz Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Gminnego Ośrodka Kultury w Kramsku.
Tak o idei zorganizowania rajdu mówi jego pomysłodawczyni:
"Idea tej akcji jest taka, aby przybliżyć ludziom, co hospicjum robi, pokazać, że każdy może hospicjum pomóc, nawet jazdą na rowerze, no i po drodze zbieramy fundusze dla hospicjum na sprzęt medyczny" - wyjaśniła Ewa Holender.  

Rajd potrwa 9 dni. Rozpoczął sie w sobotę, 13-go, a zakończy w niedzielę, 21-go lipca. Łącznie cykliści pokonają dystans 1100 km i odwiedzą 10 hospicjów leżących na trasie ich przejazdu. Po drodze dołączają do nich inni rowerzyści, którzy choć przez chwilę chcą uczestniczyć w tej niezwykłej akcji. Jedną z takich osób była Monika Potera, psycholog na co dzień pracująca w licheńskim hospicjum. Jak powiedziała, jazda na rowerze to jej pasja i bardzo chciała wziąć udział w tym przedsięwzięciu, zwłaszcza, że do pracy, gdy tylko pozwala na to pogoda, dojeżdża właśnie rowerem.
Tegoroczny, czwarty już rajd "Przez Polskę dla polskich hospicjów", bez kozery można nazwać międzynarodowym, gdyż bierze w nim udział także 5 gości z  Anglii.

Prasan Modasia pochodzi i mieszka w Londynie. W Polsce jest kolejny raz, w rajdzie uczestniczy po raz drugi. Jego zdaniem to wspaniała sprawą móc być częścią takiego przedsięwzięcia:
"Lubię pomagać ludziom i lubię jeździć rowerem. Jaki może być lepszy sposób na połączenie tych dwóch rzeczy jak nie rajd rowerowy, podczas którego zbieramy pieniądze na hospicja" - pyta przekornie.
Jego zdaniem to także wspaniały sposób na zwiedzanie kraju i poznawanie nowych ludzi. Wszyscy ludzie, których mija po drodze, witają go ciepło, machają do niego i pozdrawiają. Dla niego rajd jest  wspaniałym doświadczeniem, gdyż odnosi wrażenie, że wszyscy są tutaj jedną wielką rodziną.

Dla pana Gabriela Kubackiego z Wilczyna jazda na rowerze jest życiową pasją. W młodości był kolarzem, a teraz jazda na rowerze jest dla niego sposobem na dobre samopoczucie i łączenie przyjemnego z pożytecznym:
"Ja bardzo dużo jeżdżę rowerem. Dziennie min. 50 km." - wyjaśnił. O rajdzie dowiedział się z internetu, wysłał zgłoszenie i teraz jest szczęśliwy, że jest jego częścią.

Dziś kolarze wyruszą w dalszą podróż. Kolejnym przystankiem będą dla nich Pabianice pod Łodzią. Patronat nad rajdem objęła Maja Włoszczowska, mistrzyni świata w kolarskie górskim i wicemistrzyni olimpijska z Pekinu. Szczegółowe informacje o rajdzie można uzyskać na stornie www.fundacjababcialiny.org.pl.

materiał wideo przygotowany przez TV KONIN

Licheń Stary, 17 lipca 2013 r.

Ewa Holender, Fundacja Babci Aliny
Prasan Modasia, uczestnik rajdu z Londynu
Krzysztof Zieliński, hospicjum w Licheniu

ZAPRASZAMY NA NASZE KANAŁY


21 czerwca 2019
Piątek

 
Wspomnienie obowiązkowe św. Alojzego Gonzagi, zakonnika

Rekolekcje: Jak być dobrym dziadkiem i dobrą babcią?

 
PROGRAM POSŁUGI
 
Bazylika
Msze Święte
6.00, 7.30, 10.00, 12.00, 16.00, 19.00
Nabożeństwa
kościół górny - nawa główna:
Nabożeństwo czerwcowe: 17.00
Różaniec: 18.00
Apel Maryjny, różaniec i procesja ze światłami: 21.00
kościół górny - kaplica Serca Jezusowego
Adoracja Najświętszego Sakramentu: 14.00 – 16.00
Koronka do Miłosierdzia Bożego: 15.00
 
Kościół św. Doroty
Msze Święte
7.00, 17.00
Nabożeństwo czerwcowe 17.30
 
Kościół Matki Bożej
Dziesięciu Cnót Ewangelicznych

Msza Święta
7.30
 
Imieniny obchodzą:
Alicja, Marta, Alojz

Zwykły okres liturgiczny
III tydzień psałterza
Kolor szat liturgicznych: biały
Rok liturgiczny: C, I
 
CZYTANIA Z DNIA
Pierwsze czytanie: 2 Kor 11, 18. 21b-30
Psalm: Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: por. 18b)
Ewangelia: Mt 6, 19-23
realizacja LM Internet  LM Internet