Matka Boża Bolesna
3
SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ LICHEŃSKIEJ
BOLESNEJ KRÓLOWEJ POLSKI


 

Sanktuarium
 

Dziecięce kolędowanie dla Jezusa

Dzieci radośnie kolędowały w bazylice Matki Bożej Licheńskiej. – Ten śpiew jest świadectwem, że przyjęliśmy Jezusa i jest obecny w naszym sercu – mówił ks. Janusz Kumala MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium.
 
We Mszy Św. pod przewodnictwem ks. Janusza Kumali uczestniczył tłum wiernych. – Dzisiaj wspominamy męczeństwo św. Szczepana. Wczoraj przeżywaliśmy ogromną radość, a dziś świętujemy zwycięstwo – mówił w homilii kustosz licheńskiego sanktuarium. Dzisiejszy czerwony kolor szat liturgicznych nie tylko oznacza cierpienie, ale zwycięstwo. – Konsekwencją przyjęcia Jezusa Chrystusa przez nas, ludzi, jest oddanie życia dla i za Chrystusa. I człowiekiem, który nam o tym przypomina jest właśnie św. Szczepan, który uwierzył w Chrystusa, słuchał jego nauki i naśladował go w oddaniu życia za prawdę. Jeśli Boże narodzenie naprawdę się w nas dokonało, przyjęliśmy Jezusa Chrystusa do naszego serca i życia, to zgodziliśmy się na drogę krzyża, wyrzeczeń i cierpienia, drogę miłości – podkreślił kaznodzieja. Miłość zawsze jest związana z bólem i poświęceniem, dopowiedział. – Nie łudźmy się, że znajdziemy inną ścieżkę miłości. Kochać to znaczy oddawać życie dla kogoś. Czy nie o tym mogliby nam opowiedzieć obecni tu małżonkowie? Miłość to codzienne oddawanie życia wzajemnie za siebie, to codzienne życie naznaczone poświęceniem, a także zmaganiem się ze swoimi wadami i grzechami. Czy nie jest tak w naszych rodzinach, że prawdziwa miłość objawia się wtedy, kiedy jest wzajemna solidarność i troska o siebie nawzajem – to właśnie związane jest z cierpieniem i bólem, krzyżem – stwierdził i dodał, że temu towarzyszą także radość i szczęście. – To paradoks chrześcijański. To oznacza przyjęcie Jezusa Chrystusa tak naprawdę, do swojego życia – mówił ksiądz kustosz.
 
– Św. Szczepan zawierzył Chrystusowi, nie lękał się o Nim mówić, przeciwstawił się przeciwnikom Chrystusa, głosząc dobrą nowinę. Nie ustąpił, chociaż był młodym człowiekiem, mógł usunąć się w cień i poddać, przeczekać trudne czasy. Tak być może my byśmy postąpili, po ludzku – odsunąć się, gdy coś zagraża, wyrzec się na chwilę wartości ewangelicznych, przemilczeć o Chrystusie w swoim życiu, a potem, gdy jest już bezpiecznie, głosić Chrystusa. To ludzka kalkulacja, a Boża logika to oddać życie. I dziś tysiące chrześcijan giną z powodu wiary w Chrystusa. Ważne żebyśmy sobie uświadomili świadectwo życia i wiary tych braci i sióstr. Może się przyzwyczailiśmy do wygodnego życia chrześcijańskiego, gdzie czasem ulegamy, gdy ktoś spojrzy na nas pogardliwie, gdy czynimy znak krzyża. Trzeba w tych trudnych dla Kościoła czasach, być wiernymi świadkami Chrystusa, świadkami, że zaistniało w nas Boże Narodzenie! – nawoływał marianin i zachęcił, by odpowiedzią wiernych było oddanie życia dla Chrystusa w codzienności: w małżeństwie – poprzez pokonywanie trudności w miłości, w rodzinie – poprzez troskę o nią i jej wzrost w wierze, w środowisku pracy – by panowała zgoda i zrozumienie, w naszej Ojczyźnie – starając się o pojednanie, dążenie do wspólnego dobra.

– Szacunek! To oznacza przyjąć Chrystusa i oddawać za Niego życie każdego dnia. Zechciejmy tak przeżyć te święta, które się nie kończą dziś, ale przed nami jeszcze oktawa Bożego Narodzenia, święto Świętej Rodziny, Nowy Rok. Patrząc na betlejemską szopę, choćby tę w naszej bazylice, zobaczmy nie tylko żłóbek, Świętą Rodzinę, pasterzy, zwierzęta, ale coś więcej. Ilustrację dzisiejszego wspomnienia św. Szczepana – za tym żłóbkiem jest ołtarz Golgoty, duży krzyż Jezusa Chrystusa, teraz zasłonięty szopką. Jezus przychodzi na świat, by umrzeć za cały świat. To pełna tajemnica o przyjściu Syna Bożego na ziemię, obecności Jezusa w naszym życiu. Zechciejmy uczestniczyć w tej liturgii z otwartym sercem, by przyjąć Chrystusa i wyśpiewać mu radość Jego obecności w naszym sercu. Wszyscy poczujmy się dziś dziećmi Bożymi, wszyscy nimi jesteśmy, dlatego kolędujmy z mocą! Bo ten śpiew jest świadectwem, że przyjęliśmy Jezusa i jest On obecny w naszym sercu. Żłób był zimny w betlejemską noc, ale nasze serce niech będzie pełne miłości i ciepła dla Jezusa, który jest obecny i chce być zawsze z nami – podsumował wymowę dzisiejszego wspomnienia i kolędowanie ks. Kumala.
 
Po Mszy Św. radość wyśpiewało w kolędach kilkudziesięcioro dzieci przed obrazem Matki Bożej Licheńskiej, od najmłodszych – kilkuletnich, po młodzież. Milusińscy śpiewali tradycyjne polskie kolędy, dwie dziewczynki zaprezentowały kolędę w języku ukraińskim „Niech Jezus małe dzieciątko”, a mama z córką zaśpiewała pastorałkę „Hej, dzień narodzenia” przy akompaniamencie gitary. Rodzice i dziadkowie również włączali się w wesoły śpiew, który został zakończony wspólnym kolędowaniem i pamiątkowym zdjęciem przed żłóbkiem w licheńskiej bazylice.
 



 

ZAPRASZAMY NA NASZE KANAŁY


22 lipca 2019
Poniedziałek

 
 
PROGRAM POSŁUGI

Bazylika
Msze Święte
6.00, 7.30, 10.00, 12.00, 16.00, 19.00
Nabożeństwa
kościół górny - nawa główna:
Różaniec 17.00
Apel Maryjny 21.00
kościół górny - kaplica Serca Jezusowego:
Adoracja Najświętszego Sakramentu: 14.00 – 16.00
Koronka do Miłosierdzia Bożego: 15.00

Kościół św. Doroty
Msze Święte
7.00, 17.00

Kościół Matki Bożej
Dziesięciu Cnót Ewangelicznych

Msza Święta
7.30

Imieniny obchodzą:
Magdalena, Wawrzyniec, Maria

Zwykły okres liturgiczny
IV tydzień psałterza
Kolor szat liturgicznych: biały
Rok liturgiczny: C, I

CZYTANIA Z DNIA
Pierwsze czytanie: Pnp 8,6-7
Psalm responsoryjny: Ps 63
Ewangelia:  J 20,1.11-18
realizacja LM Internet  LM Internet